Naturalnym jest, że po rozwodzie następuje podział majątku. Osoby, które do tej pory tworzyły wspólność majątkową, rozpoczynają teraz osobne życie i w związku z tym pragną sprawiedliwego w swojej ocenie podziału tego co wspólne. Często podział majątku ma miejsce już podczas procesu rozwodowego. Dzieje się tak, gdy uczestnicy sprawy są zgodni co do tego, jak podzielić własność wspólną. Jeśli jednak nie ma żadnych ustaleń na tym etapie, to sprawa o podział majątku rozpocząć może się dopiero po zakończeniu tej rozwodowej. Sprawny rozwód może zapewnić sprawdzony adwokat np. z kancelarii. Nartowski Trojanowska z Krakowa (https://adwokaci-nt.pl/rozwody-krakow/).
Zdarza się tak, że obie strony zwlekają z wniesienie do sądu sprawy o podział majątku. Przyczyny mogą być różne. Powodem może być zmęczenie trudnym rozwodem lub odkładanie tej sprawy z powodu jej trudności. Znaczna część osób nie czuje się komfortowo spotykając się z byłym współmałżonkiem i walcząc o dom lub mieszkanie. Jak długo można więc zwlekać? Czy roszczenie o podział majątku ulega przedawnieniu?
Kiedy jest za późno na złożenie wniosku o podział majątku?
Okazuje się, że przepisy prawa nie regulują takiego terminu, który oznaczałby, że po jego przekroczeniu podział majątku nie jest możliwy. Z takim wnioskiem można do sądu wystąpić kilka, a nawet kilkanaście lat po uprawomocnieniu się orzeczenia o rozwodzie. Nie zawsze odwlekanie decyzji o podziale dóbr wspólnych jest dobrą decyzję. Przecież małżonkowie po rozwodzie mieszkają osobno, dlatego tylko jedno korzysta z dóbr, które należą do ich obojga. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że nadmierne zwlekanie z dokonaniem podziału majątku może nieść dla byłych małżonków różne negatywne konsekwencje – na przykład w sytuacji, w której tylko jedno z nich jest w posiadaniu przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego.
Polubowne sporządzenie umowy o podział majątku również może zostać zrealizowane długo po rozwodzie. To rozwiązanie sprawdza się, gdy emocje już trochę opadną i rozsądne wydaje się szybkie i bezproblemowe ustalenie podziału. Sądowa sprawa może ciągnąć się latami i może wpływać negatywnie na rozpoczynanie nowego życia po zakończeniu małżeństwa.
